p.Tomasz Stróżek opowiada o pobycie w Eastbourne

p.Tomasz Stróżek opowiada o pobycie w Eastbourne

W pierwszych dniach roku szkolnego 2015/2016 miałem przyjemność być uczestnikiem programu POWER „Zagraniczna mobilność kadry edukacji szkolnej” realizowanego w ramach EFS. Organizatorzy programu zaproponowali dla mnie miejscowość Eastbourne w południowo – wschodniej części Wielkiej Brytanii w hrabstwie East Sussex. Eastbourne to miasto prawie dwa razy większe niż Świnoujście, położone nad przewężeniem Kanału La Manche. Leży ono w zatoce pomiędzy stromymi ścianami klifów rozciągającymi się na wschód i zachód od miasta. Monumentalne ściany klifów zbudowane są z białych skał kredowych częściej znanych z okolic Dover.

 

Klif Beachy Head w Eastbourne, fot. Tanya Dedyukhina

Pierwszy tydzień spędziłem bardzo przyjemnie, byłem bowiem uczniem w Eastbourne School of English, gdzie doskonaliłem znajomość języka angielskiego. Wśród moich towarzyszy z ławki miałem dużo kolegów z Kolumbii, koleżanek z Japonii i Korei oraz Szwajcara i Czeszkę. Tematów do rozmów nie brakowało i nie odbywały się jedynie w jednym języku. Lekcje były ciekawym doświadczeniem i wzbogaciły moje umiejętności posługiwania się językiem w mowie oraz pomogły „rozruszać się” w używaniu obcej mowy podczas mojego pobytu.

Drugi tydzień wyjazdu spędzałem już na metodycznym kursie, gdzie mieliśmy możliwość odwiedzenia typowej angielskiej szkoły. Rozmawiałem z nauczycielami geografii i informatyki, chociaż nie tylko. Ćwiczyliśmy metody i techniki stosowane na zajęciach przez nauczycieli, by wzbogacić własny warsztat pracy. Przyjrzałem się zakresowi materiału, który wymagany jest do opanowania przez ucznia w trakcie edukacji na poziomie brytyjskiej SECONDARY SCHOOL. Ciekawostką jest, że uczniowie w Wielkiej Brytanii uczą się przede wszystkim geografii własnego kraju. Zagadnienia omawiane na zajęciach dotyczyły zjawisk, procesów, form rzeźby z najbliższych okolic lub z regionów kraju ojczystego. Wiedza ta ukazywana jest w kontekście współistnienia i harmonii potrzeb człowieka z potrzebami środowiska przyrodniczego. Tematy bardziej szczegółowe, np. zagadnienia teorii tektoniki płyt litosfery przedstawiane są od strony wpływu tych zjawisk na życie i działalności człowieka. Dzięki dobremu wyposażeniu sal lekcyjnych oraz bogatym zbiorom materiałów multimedialnych uczniowie mogą przenosić się w różne miejsca własnego kraju czy świata. Na lekcjach wykonują dużo ćwiczeń praktycznych. Bardzo często mają za zadanie samodzielnie wyciągnąć wnioski z lekcji i zapisywać je w postaci krótkiej, samodzielnej notatki.

Zajęcia na lekcjach informatyki nie tylko uczą uczniów korzystania z programów komputerowych, ale także ukazują szereg zagadnień związanych z działaniem systemów komputerowych, ich bezpieczeństwem i możliwością ich wykorzystania w biznesie. Uczniowie podczas nauki mogą korzystać z programów do projektowania graficznego tworząc gotowe projekty ulotek czy plakaty reklamowe wymyślonego przez siebie wydarzenia, co pomaga rozwijać ich kreatywność. Power Point jest bardzo popularnym narzędziem do dokumentacji postępów uczniów w nauce, takim elektronicznym notatnikiem. Uczniowie wiążący swą przyszłość z branżą informatyczną mają zajęcia z technik programowania. Podczas tego typu lekcji pracują metodą projektu nad konkretnymi zadaniami prowadząc szczegółową dokumentację swojego programu.

Dla urozmaicenia mogliśmy być na zajęciach popołudniowych – było to moje pierwsze spotkanie z ukulele… po godzinnej lekcji gry na tym instrumencie, każdy umiał zagrać prostą piosenkę na cztery akordy z aktualnej listy przebojów… Generalny wniosek z moich obserwacji był taki: uczniowie w Wielkiej Brytanii uczą się znacznie mniej, ale o wiele dokładniej niż my. Zdobyte umiejętności na pewno zostaną im w głowach na dłużej.

Popołudnia i wieczory spędzałem zwiedzając Eastbourne lub przebywając na plaży. Jako geografa zaciekawiło mnie nieznane nad naszym morzem zjawisko pływów oraz kamieniste plaże… Weekend spędziłem zwiedzając monumentalne kredowe klify Seven Sisters z widowiskową latarnią morską na Beachy Head. Wracałem stamtąd przez ujściowy, malowniczy odcinek  rzeki Cuckmere nazywany Cuckmere Heaven.  Drugiego dnia opuściłem wybrzeże, by zobaczyć wnętrze hrabstwa East Sussex. Odwiedziłem małe, klimatyczne miasteczko Lewes. Położone jest ono na wzgórzu i ma bardzo ładną, starą architekturę.

Lewes Old Library, by Charlesdrakew – Own work, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8319038

W czasie zwiedzania okolic miasteczka trafiłem tam na popularne wyścigi GRAVITY RACE pojazdów różnych bez napędu mechanicznego ( https://reachvalleygravitygrandprix.wordpress.com/ ). Przez cały mocno geograficzny weekend  w terenie towarzyszyły mi stada owiec oraz rzesze królików w ich śmiesznych norkach… Dzięki temu wyjazd ten pozwolił mi również lepiej zrozumieć historię Alicji w Krainie Czarów…

 

/Tomasz Stróżek/