2. część relacji z obchodów jubileszu 80-lecia i podziękowania

28 września 2026

19 września, w sobotę po zakończeniu jubileuszowej gali jej uczestnicy i goście ruszyli barwnym pochodem w stronę szkoły i można było pomyśleć, że po tylu emocjach najważniejsza część świętowania jest już za nami. Nic bardziej mylnego - emocji jeszcze nas czekało wiele, tylko zapewne innego rodzaj! Przed szkołą, wokół już teraz oficjalnie zasłoniętej rzeźby Mieszka zgromadził się tłum gości.

fot.: zdjęcie czwarte z zasłoniętą rzeźbą: Agnieszka Żychska, pozostałe: Miłosz Pilarski

Autorem rzeźby jest Mariusz Opoka, który przez kilka dni na oczach całej szkoły wydobywał postać księcia z potężnego dębowego pnia (pisaliśmy już o tym wcześniej tutaj: https://lo-mieszko.pl/misja-mieszko/). Jak jednak na własny wizerunek zareaguje sam zainteresowany? To należało dopiero sprawdzić, dlatego podczas odsłonięcia pojawił się Mieszko we własnej osobie, oczywiście w towarzystwie Dobrawy, biskupa Jordana, wojów i dwórek, a także... pani dyrektor Renaty Brudnik. Okazało się, że książę od początku podchodził do powstającego dzieła z pewną rezerwą. Jak powiedział, pierwszego dnia zobaczył pień, drugiego nogi i pomyślał: „Nie jest źle... nogi mam całkiem przyzwoite”. Kiedy jednak artysta zabrał się za twarz, Mieszko uznał, że lepiej już postępów prac nie obserwować. Trudno mu się dziwić, skoro przez ostatnie tysiąc lat jeden artysta dawał mu brodę, drugi ją odbierał, raz miał włosy do pasa, innym razem krótkie, a czasem wyglądał tak, jakby "dopiero co przypłynął zza zimnego morza na czele zastępów Wikingów”.

Wreszcie pani dyrektor zerwała zasłonę z pomnika - Mieszko obejrzał swój wizerunek ze wszystkich stron i wydał werdykt: „Powiedzmy... że gdyby mnie takiego ujrzały plemiona Pomorza... same by się ochrzciły”. Po dyplomatycznej interwencji Dobrawy przyznał jednak, że im dłużej patrzy, tym bardziej mu się podoba. I tak oto Mieszko zostanie z nami na dobre. Stanął przed szkołą od strony miasta, zwrócony ku wszystkim, którzy się do niej zbliżają; z mieczem u boku i miną na tyle poważną, że można odnieść wrażenie, iż Władca od tej pory osobiście strzeże dostępu do swojej szkoły! (Autorka scenariusza scenki odsłonięcia: Agnieszka Żychska)

Za tym efektownym finałem kryła się jednak ogromna wspólna operacja. Rzeźbę ufundowała Rada Rodziców LO im. Mieszka I, a realizacja pomysłu była możliwa dzięki determinacji dyrektor Renaty Brudnik, która pozyskała pomoc wielu ludzi i instytucji, w tym Nadleśnictwa Międzyzdroje oraz Wydziału Inwestycji i Zieleni Miejskiej UM Świnoujście. Kilkutonowy dębowy pień trzeba było zdobyć, przewieźć z lasu na dziedziniec, ustawić do pracy, a następnie gotową rzeźbę ponownie przetransportować przed budynek, przygotowawszy wcześniej odpowiedni fundament po to, by ją bezpiecznie zamocować. Sam pomysł stworzenia pomnika-rzeźby na 80-lecie szkoły wyszedł od pani Agnieszki Żychskiej, ale bez ludzi, którzy powiedzieli: „Dobrze, robimy to”, pozostałby tylko... pomysłem. Wszystkim, którzy pomogli zamienić ideę w stojącego dziś przed szkołą księcia Polan, ogromnie dziękujemy!

fot.: kolaż - Adam Sondel, zdjęcie: Miłosz Pilarski

Po odsłonięciu rzeźby zgromadzeni goście ruszyli do środka szkoły i chyba właśnie wtedy najmocniej dało się poczuć, czym naprawdę jest szkolny jubileusz. Nie chodzi przecież tylko o oficjalne uroczystości i kolejne punkty programu; chodzi o powrót. O wejście po latach tymi samymi drzwiami, odnalezienie znajomego korytarza, spotkanie dawnego nauczyciela i odkrycie ze zdumieniem, że coś, co pamiętało się ze swoich szkolnych czasów, nadal stoi dokładnie w tym samym miejscu.

Absolwenci zaglądali do dawnych gabinetów, oglądali szkolne kroniki i wystawę prac plastycznych uczniów, fotografowali stare mapy, murale i portrety, ale też to, czego w ich czasach jeszcze nie było - odnowione sale, korytarze i uczniowskie szafki. Docierali do bufetu, a nawet do harcówki seniorów, czyli dawnego „Grycka”. Jedynie remontowana pracownia chemiczna pozostała zamknięta, ku autentycznemu rozczarowaniu wielu gości. Co chwilę gdzieś słychać było: „To jeszcze tu jest!”, a wtedy telefony znowu szły w ruch.

O tym, co działo się w szkole, najpiękniej opowiedzieli później sami absolwenci. Dostawaliśmy wiadomości i maile, w mediach społecznościowych pojawiały się zdjęcia i wspomnienia; jedną z najpełniejszych relacji napisał absolwent, którego wielu nauczycieli do dziś pamięta jako „Sucharka” - pan Daniel Jan Suchar. Warto przytoczyć tu obszerniejszy fragment wpisu z zachowaniem emotek o specjalnym znaczeniu ;):

"Uroczystość 80-lecia naszego Liceum Ogólnokształcącego im. Mieszka I w Świnoujściu była okazją do spotkania wspaniałych nauczycieli, którzy mieli niebagatelny wpływ nie tylko na moją edukację, ale również na kształtowanie postaw i zasad, którymi się do dziś kieruję. Okazując im szczerą wdzięczność i pamięć ponownie pojawiłem się na obchodach okrągłej rocznicy naszej szkoły. Spotkałem się z moimi profesorami: 😇❤️Krystyną Bardyszewską (język polski), 😇❤️Krystyną Sułek (matematyka), 😇❤️Iwoną Kolisz (język angielski), 😈❤️Elżbietą Jankiewicz (język niemiecki), 😈❤️Grażyną Szczodry (chemia), 😇❤️Małgorzatą Studzińską/Matilainen (geografia), 😇❤️Andrzejem Mikołajczakiem (wychowanie fizyczne), 😈❤️Violettą Piórską (biologia), 😇❤️Ewą Pater (fizyka), 😈❤️Lidią Kropską (język polski), 😇❤️Wacławą Dubiel (łacina, plastyka).

Niestety kolejnych nieobecnych, których udziałem mogliśmy się cieszyć jeszcze w trakcie poprzedniego jubileuszu 10 lat temu -bardzo brakowało. 🥲 Tym bardziej uważam, że należy oddać hołd za życia naszemu szanownemu gronu pedagogicznemu i docenić wkład w budowaniu naszego człowieczeństwa i tożsamości. Śpieszmy się kochać ludzi…"

Takie słowa to miód na nasze serca - dziękujemy! (Zdjęcia poniżej pochodzą z wpisu pana Daniela na facebooku i zamieszczamy je za zgodą autora)


Kilka godzin minęło nie wiadomo kiedy. Kto zdążył, zdobył egzemplarz jubileuszowej Jednodniówki Mieszka, która rozeszła się błyskawicznie; (link do pobrania jednodniówki: https://lo-mieszko.pl/gazetka-jubileuszowa/) inni kupowali pamiątkowe pocztówki, przypinki i torby. W końcu szkoła zaczęła powoli pustoszeć, bo aż dla 172 osób (!) ten długi dzień wcale się jeszcze nie kończył - przed nami był bowiem Bal Absolwentów i trzeba się było do niego choć trochę przygotować! 🙂

Tak więc, wieczorem spotkaliśmy się ponownie, tym razem w zupełnie innej scenerii: przepięknie przystrojonej sali bankietowej Hotelu Radisson Blu Resort.


fot. Krzysztof Sokalski (pobieranie zdjęć z balu i udostępnianie ich na innych stronach publicznie dostępnych - zabronione. Uczestnicy balu otrzymali dostęp do galerii zdjęć)

Bal rozpoczęła nasza absolwentka, sopranistka - Marina Nikoriuk arią „Libiamo ne’ lieti calici” z „Traviaty”, po niej zaś Lena Zielniewicz, absolwentka Mieszka, i Barbara Szczuraszek, obecna uczennica, brawurowo zaśpiewały „Niech żyje bal!”. Trudno było o lepszy symbol jubileuszu niż absolwentka i uczennica śpiewające razem podczas święta 80-letniej szkoły. Gości powitały organizatorki: Beata Czajkowska i Agnieszka Żychska, a pani dyrektor Renata Brudnik oraz Prezydent Miasta Świnoujście i absolwentka "Mieszka" Joanna Agatowska życzyły wszystkim wspaniałej zabawy w swoich krótkich wystąpieniach. Potem można już było zrobić to, bez czego żaden szkolny bal nie ma prawa się rozpocząć - zatańczyć poloneza!

Potem parkiet właściwie już nie odpoczywał. Szkoła Tańca Rytm Karoliny Kowalskiej poprowadziła błyskawiczne warsztaty salsy, bachaty i kizomby, tańczono, rozmawiano, wracano do fotobudki (Agnieszka Drzewiecka - dziękujemy! 🙂 ), znów odnajdywano kogoś niewidzianego od lat.... Bo choć dekoracje były piękne, jedzenie pyszne, a atrakcji naprawdę nie brakowało, najważniejsi przez cały dzień jak i wieczór pozostawali ludzie.

"rolka z salsą" (autor: Szkoła Tańca Rytm Karolina Kowalska): https://www.youtube.com/shorts/ShSOIt-QSOU

W taki właśnie sposób zapamiętamy 19 września 2026 roku - nie po prostu jako ciąg kolejnych jubileuszowych punktów, ale jako dzień powrotów. Absolwenci wracali do swoich klas, nauczycieli, korytarzy i wspomnień, wieczorem do melodii studniówkowego poloneza, a przez cały dzień spotykały się kolejne pokolenia ludzi, dla których Mieszko w różnych latach był po prostu ich szkołą.





TELEFON
91 321 26 30
EMAIL
sekretariat@lo-mieszko.pl
ADRES
Ul. Mieczysława Niedziałkowskiego 2
72-600 Świnoujście
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.