Dzień Otwarty - 25 marca - był naprawdę intensywny, ale też bardzo fajny. Jako uczniowie klas pierwszych mieliśmy okazję wziąć w nim aktywny udział i pokazać ósmoklasistom, jak wygląda nauka w „Mieszku”.
Całość rozpoczęła się w auli, gdzie goście zostali powitani i mogli obejrzeć prezentację o szkole. Ósmoklasiści dowiedzieli się, jak wygląda rekrutacja, jakie profile klas mogą wybrać oraz co dzieje się u nas na co dzień – zarówno jeśli chodzi o naukę, sport, jak i różne wydarzenia artystyczne czy akcje charytatywne.
Po tej części zaczęło się to, co – moim zdaniem – było najciekawsze, czyli zwiedzanie szkoły. W rolę przewodników wcieliliśmy się my – uczniowie klas 1A i 1B. Pokazywaliśmy sale, opowiadaliśmy o nauczycielach i lekcjach, a czasem też odpowiadaliśmy na pytania, których raczej nie zadaje się na oficjalnych prezentacjach
Ósmoklasiści mogli zobaczyć pokazy z fizyki, chemii i biologii, spróbować swoich sił w grach logicznych i łamigłówkach w sali matematycznej, a także porozmawiać z nauczycielami i uczniami. Dało się zauważyć, że wielu z nich było naprawdę zainteresowanych i chętnie dopytywało o różne rzeczy.
Atmosfera była bardzo pozytywna i luźna. Widać było, że odwiedzający czują się swobodnie, a my staraliśmy się, żeby wynieśli z tego dnia jak najlepsze wrażenia.
Myślę, że był to bardzo udany dzień – zarówno dla ósmoklasistów, którzy mogli lepiej poznać naszą szkołę, jak i dla nas, bo mogliśmy pokazać, jak wygląda życie w „Mieszku” z naszej perspektywy.
I kto wie – może już niedługo część z tych osób wróci tu do nas… tym razem jako uczniowie.
fot.: Miłosz Pilarski i Piotr Sondel, 2A













